Szczecin
2018.11.05

5 listopada spotkałam się z uczniami Szkoły Podstawowej nr 45 z oddziałami integracyjnymi w Szczecinie. Szczerze mówiąc takie spotkania najbardziej lubię. Bo dzieci, bo szkoła (coś mnie jednak do niej ciągnie), bo wspaniali nauczyciele z duszą, którzy mimo powalającego na łopatki programu jednak dają radę. To prawdziwi bohaterowie kochający dzieci (dziękuję Pani Agnieszce Granops!) Dobra energia, gdzie nikt nie szuka u innych wad, a każdy się stara znaleźć w innych ludziach coś dobrego jest właśnie w tej szkole. Mnóstwo fajnych dzieci, które polubiły „Kroniki Saltamontes” i jeden chłopiec, Paweł Borkowski, który roztopił mnie swoją piękną interpretacją fragmentu „Ucieczki z mroku”. I cóż ja mam teraz powiedzieć!? Nie łatwo jest rozłożyć mnie na łopatki, a Tobie Pawle się to udało! I stało się coś absolutnie magicznego, bo zdałam sobie sprawę, że „Kroniki Saltamontes” naprawdę poszły w świat i zaczęły swoje własne życie w domach i sercach innych ludzi. To było piękne spotkanie!
P.S. I jeszcze podziękowania dla zdolnego ucznia Abdula, który przejął mój aparat fotograficzny i zrobił poniższe zdjęcia.

Kontakt z wydawnictwem:

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
wdrożenie: patrick.pro