Dziś odwiedziłam Szkołę Podstawową Towarzystwa Salezjańskiego w Szczecinie (dziękuję pani Kamilo za zaproszenie!).
Trzysta uczniów (od klasy 4), duża sala i ta szczególna cisza, która pojawia się wtedy, gdy naprawdę dzieci słuchają. Mówiłam o czytaniu, pisaniu, ale tak naprawdę to…mówiłam o życiu.
Lubię takie spotkania, kiedy w oczach dzieci widzę ciekawość lub decyzję: „może ja też spróbuję coś napisać?” Nie chcę być tylko ,,panią pisarką opowiadającą o książkach”, chcę zaszczepić w młodych ludziach odwagę do postawienia pierwszego kroku w kierunku marzeń.
Dziękuję za piękne przyjęcie, za serdeczność i za książkę, którą dziś dostałam. Dziękuję również Marzenie Marzce z Księgarni Mandala za wsparcie i obecność.
Wracam z przekonaniem, że jeśli trzysta osób chce uczestniczyć w rozmowach o książkach i odwadze, to naprawdę jest o co dbać.
